AAAaaale Rori ma jęzor!! Szczotka ma tylko kilka symbolicznych plamek :D A Rori - jęzor w łatki :D
I Tosia jak zmężniała. Kawał psa się z niej zrobił- i jak zarosła!! Fajnie się bawią. Szczotka to właściwie przestała się bawić z psami. Na spacerach interesuje ją wyłącznie piłeczka. Gumowa piszcząca piłeczka z ogonkiem.
Marcjanna - 2011-05-01 09:53:03
Tosia zmężniała i obrosła... ale w minionym tygodniu postanowiłam wypróbować na niej nóż do trymowania, który w zasadzie kupiłam 3 lata temu dla Rori, ale potem się okazało , że Rori broń Boże ! nie należy trymować przy pomocy noża a jedynie palcami. Tak więc nóż leżał w szafie nierozpakowany... do środy... I oto efekt:
Rori i Tosia w czasie zabawy - FILMIK zrobiony dziś!!!!
Widać, że panny aktywnie urlopowały, pozazdrościć :) moje mają mniej spacerów bo nam najfajniejsze tereny spacerowe pozalewało :( Tosia świetnie wygląda w Juliusach! znalazłam Juliusy pasowe rozmiar mini, nawet cenę mają dobrą, ale są od 51 cm w klacie :( za duże na Szczotkę. Jaki model miała Rori?
Marcjanna - 2011-08-01 17:27:13
Rori miala mini 51 cm (one były naturalnie za duże ) - zgubila w rzepaku - rok temu w maju. Wpadła w rzepak i po bardzo długiej nieobecności wróciła bez szelek ... Pewnie się zaplątała - dobrze , że jej się udało wyjść z szelek - ale nawet ani nie zaskomlała i ja na prawde nie wiedziałam gdzie ona dokładnie w tym polu była ...
Juliusy są też w rozmiarze mini mini - i te powinny pasować - na razie Rori nie ma Juliusa. Przyzwyczaiłam ją do obroży - bo wydaje mi się , że szelki wycierały jej sierść na grzbiecie - na niektórych filmikach widać jak ma taką siwą plamę na grzbiecie - to podszerstek .... a teraz jak szelki nosi rzadziej ma piękny włos !
Tilia - 2011-08-01 17:38:03
Właśnie, pamiętam tą sytuację, jak zniknęła i wróciła bez szelek. Dobrze że nic jej się nie stało. Szczotka też nosi obrożę. Skórzaną, firmy Woza z mięciutkiej skórki szytej na okrągło, ona wyciera sierść na prawdę minimalnie. Mamy takie obroże zapinane (mają niestety bardzo maleńkie kółeczko do przypięcia smyczy) i zaciskowe- te są najlepsze, niedawno zamówiłam kolejną :) Mamy też zwykłą z taśmy, kupiłam ją z myślą o spacerach wodno-błotnych, ale jeszcze jej nie nosiła. Masz rację, odpuszczę te szelki. Ona i tak ma niezbyt bujny włos ;)